Wieża Ciśnień w Lęborku to jeden z tych obiektów, które łączą funkcję użytkową z muzealną w naprawdę ciekawy sposób. Strzelista budowla z 1912 roku wciąż zaopatruje miasto w wodę, a jednocześnie można wejść na jej szczyt i zobaczyć Lębork z lotu ptaka. Do tego dochodzą wystawy archeologiczne i historyczne rozłożone na kilku kondygnacjach. I co najlepsze – wstęp jest bezpłatny.
Wieża stoi na wzgórzu zwanym kiedyś Szubieniczną Górą, dziś w Parku im. Bolesława Chrobrego. Widać ją z daleka.
- zapierające dech w piersiach widoki
- interaktywne wystawy dla dzieci
- historia lęborskiego wodociągu
- unikalna architektura z 1912 roku
- darmowy wstęp dla wszystkich
Historia lęborskiego wodociągu
Na początku XX wieku Lębork miał problem z wodą. Mieszkańcy korzystali z miejskich studni, ale rozwijające się miasto potrzebowało czegoś więcej. W 1906 roku rozpoczęto planowanie wodociągów, choć właściwa budowa ruszyła dopiero po znalezieniu odpowiednich źródeł w Okalicach, 11 kilometrów od miasta.
Prace trwały od kwietnia 1910 do kwietnia 1912 roku. Projekt stworzył lęborski architekt Wendel. Wieża powstała jako część całego systemu wodociągowego i od razu zaczęła pełnić swoją funkcję – pompowanie wody do mieszkańców. Robi to zresztą do dziś, co czyni ją jednym z niewielu muzealnych obiektów w Polsce, które wciąż pracują zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem.
W latach 30. XX wieku na szczycie wieży zamontowano potężny reflektor lotniczy. Jego światło było widoczne daleko poza granicami miasta – obiekt wykorzystywano jako punkt orientacyjny dla lotnictwa.
Ciekawostką jest też to, że w latach 60. na wieży działała sezonowa restauracja. Trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce na posiłek z widokiem.
Co zobaczysz w środku
Wieża ma 9 kondygnacji, z czego 7 jest dostępnych dla zwiedzających. Nie trzeba się martwić o schody – jest winda, co docenią rodzice z małymi dziećmi i osoby starsze.
Na parterze czeka wystawa poświęcona lęborskiemu systemowi wodociągowemu. To nie jest suchy wykład o rurach i zaworach – ekspozycja pokazuje, jak przez dekady zmieniała się infrastruktura miejska i jak ważna była czysta woda dla rozwoju miasta. Część elementów ma charakter interaktywny, więc dzieci mogą coś pokręcić i nacisnąć.
Wyżej znajduje się wystawa archeologiczna, która zasługuje na więcej niż pobieżne spojrzenie. Prezentowane są zabytki z okresu wpływów rzymskich, wędrówek ludów i wczesnego średniowiecza. Większość artefaktów pochodzi z cmentarzysk kultury wielbarskiej w Czarnówku i Wilkowie – to ludność, która żyła tu w pierwszych wiekach naszej ery, ponad dwa tysiące lat temu. W gablotach można zobaczyć ozdoby, narzędzia, fragmenty ceramiki. Dla osób zainteresowanych archeologią to naprawdę wartościowa kolekcja.
Panoramy Lęborka i platforma widokowa
Na piątym piętrze czeka wystawa historycznych panoram miasta. To zdjęcia i pocztówki z pierwszej połowy XX wieku, które pokazują, jak wyglądał Lębork przed wojną i tuż po niej. Można porównać dawne ulice z tym, co widać dzisiaj przez okna wieży.
Najwyżej jest platforma widokowa – główny magnes przyciągający zwiedzających. Z wysokości rozciąga się widok na całe miasto i okolice. W pogodny dzień widać naprawdę sporo. Warto wziąć aparat lub telefon, bo zdjęcia wychodzą świetne. Platforma jest otwarta, więc czuje się powiew wiatru – latem to przyjemne odświeżenie, jesienią i wiosną lepiej zabrać kurtkę.
Wieża Ciśnień w Lęborku to jedna z zaledwie pięciu zachowanych wież Bismarcka na Pomorzu. Pierwotnie powstało ich sześć w regionie, a w całych Niemczech wybudowano 240 takich konstrukcji w latach 1869-1934.
Dla kogo ta atrakcja
Wieża sprawdzi się niemal dla każdego. Rodziny z dziećmi docenią bezpłatny wstęp, windę i interaktywne elementy wystaw. Dzieci lubią wchodzić na wysokie miejsca i patrzeć z góry na miasto – tutaj mogą to zrobić bezpiecznie.
Miłośnicy historii znajdą tu ciekawe eksponaty archeologiczne i opowieść o rozwoju infrastruktury miejskiej. Fani architektury przemysłowej zobaczą wnętrze funkcjonującej wieży ciśnień, co nie zdarza się często.
Nawet jeśli ktoś nie interesuje się szczególnie historią czy techniką, sama platforma widokowa jest warta odwiedzin. Widok z góry zawsze robi wrażenie, a spacer po kondygnacjach zajmuje niewiele czasu – można wpaść na godzinę między innymi punktami zwiedzania Lęborka.
Renowacja i nowa funkcja
Przez lata wieża służyła wyłącznie celom użytkowym. Dopiero w 2018 roku rozpoczęto jej przebudowę w ramach projektu „Skarby Lęborka”. Prace trwały dwa lata – w październiku 2020 udostępniono platformę widokową, a w listopadzie 2021 oficjalnie otwarto wystawę archeologiczną.
Dziś obiekt pełni podwójną rolę: nadal pompuje wodę dla mieszkańców i jednocześnie funkcjonuje jako oddział Muzeum w Lęborku. W budynku jest też sala konferencyjna, a na niektórych kondygnacjach organizowane są wystawy czasowe.
Informacje praktyczne – ceny, godziny otwarcia, dojazd
Wstęp na Wieżę Ciśnień jest całkowicie bezpłatny. To rzadkość w przypadku atrakcji turystycznych z takim widokiem.
Godziny otwarcia:
- Poniedziałek: zamknięte
- Wtorek – piątek: 10:00 – 16:00 (wrzesień – czerwiec) lub 10:00 – 18:00 (lipiec – sierpień)
- Sobota – niedziela: 11:00 – 16:00 (przez cały rok)
Ostatnie wejście na platformę widokową jest na 30 minut przed zamknięciem, a na wystawę archeologiczną na godzinę przed zamknięciem. Warto o tym pamiętać, żeby nie przyjść tuż przed końcem.
Adres: ul. Piękna 1, 84-300 Lębork (Park im. Bolesława Chrobrego)
Jak dojechać: Wieża znajduje się w parku na wzgórzu, więc trzeba liczyć się ze stromym podejściem. Od centrum Lęborka to około 10-15 minut spaceru. Można podjechać samochodem bliżej, ale ostatni fragment i tak trzeba przejść pieszo przez park. Ścieżki są utwardzone i zadbane, po drodze dużo zieleni i ptaków.
Ile czasu przeznaczyć: Spokojne zwiedzanie z przystankami na wszystkich kondygnacjach i podziwianiem widoku zajmie około godziny. Jeśli ktoś chce tylko wskoczyć na górę dla widoku, wystarczy 20-30 minut.
Kontakt: Muzeum w Lęborku, ul. Młynarska 14-15, tel./fax: +48 59 862 24 14
Wieża jest dostępna dla osób poruszających się na wózkach dzięki windzie. To duży plus, bo nie każdy obiekt historyczny może się tym pochwalić.
