Rezerwat Przyrody Pełcznica to jeden z tych zakątków, które pokazują, jak wiele ciekawych miejsc kryje się tuż obok popularnych szlaków turystycznych. Położony na pograniczu gmin Wejherowo i Szemud, w północnej części Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, chroni coś naprawdę wyjątkowego – trzy niewielkie jeziora otoczone torfowiskami i lasami, które są domem dla roślin znanych zaledwie z kilku stanowisk w całej Polsce. To miejsce dla tych, którzy chcą zobaczyć naturę w stanie niemal pierwotnym, bez tłumów i komercyjnego zgiełku.
Rezerwat powstał stosunkowo niedawno, bo w 1999 roku, i zajmuje obecnie ponad 62 hektary. Nie jest to może wielka powierzchnia, ale wartość przyrodnicza tego terenu przewyższa wiele większych obszarów chronionych.
- unikalne jeziora lobeliowe
- rzadkie gatunki roślin
- dziewicze torfowiska
- bogactwo fauny
- malownicze leśne szlaki
Jeziora lobeliowe – rzadkość na skalę kraju
Główną atrakcją rezerwatu są trzy jeziora: Pałsznik, Wygoda i Krypko. Dwa pierwsze to tak zwane jeziora lobeliowe, które stanowią zaledwie około 2,5 procent wszystkich polskich jezior o powierzchni powyżej hektara. Powstały one w sposób dość szczególny – po ustąpieniu lodowca pozostały niecki wypełnione lodem, który topniał bardzo powoli, tworząc zbiorniki wodne o unikalnych właściwościach.
Woda w jeziorach lobeliowych jest niezwykle ubogia w wapń i inne składniki odżywcze. Brzmi to może nieciekawie, ale właśnie te warunki sprawiają, że mogą tu rozwijać się rośliny, których nie spotkasz prawie nigdzie indziej. Najcenniejszy z nich to poryblin kolczasty – gatunek znany z zaledwie kilku stanowisk w Polsce. Występują tu także poryblin jeziorny i lobelia jeziorna, od której wzięła się nazwa całej grupy jezior.
Na terenie rezerwatu stwierdzono łącznie 236 gatunków roślin naczyniowych, z czego 13 objętych jest ścisłą ochroną. Znaleziono tu również 89 gatunków mszaków oraz 13 gatunków porostów.
Trzecie jezioro, Krypko, to zupełnie inna historia. Jest to jezioro dystroficzne – brzmi tajemniczo, ale w praktyce oznacza akwen z dużą zawartością kwasów humusowych, torfu i małą produktywnością biologiczną. Woda ma charakterystyczny brunatny kolor i specyficzny ekosystem.
Torfowiska i lasy wokół jezior
Jeziora to nie wszystko. Wokół nich rozciągają się torfowiska wysokie i przejściowe, które są równie cenne jak same akweny. To właśnie na torfowiskach rosną rzadkie gatunki jak bagnica torfowa czy turzyca bagienna. Torfowiska cechują się wysoką naturalnością, co w dzisiejszych czasach jest prawdziwą rzadkością – większość tego typu siedlisk w Polsce została zdegradowana przez osuszanie i eksploatację.
Całość otaczają zbiorowiska leśne, które tworzą naturalną barierę ochronną dla wrażliwych ekosystemów wodnych i torfowych. Spacer lasem prowadzącym do jezior ma w sobie coś z wyprawy w nieznane – cisza, gęsty drzewostan i świadomość, że za chwilę zobaczysz coś naprawdę unikalnego.
Ważki, ptaki i inne mieszkańcy rezerwatu
Rezerwat to nie tylko flora. Bogactwo roślinności przyciąga różnorodną faunę. Szczególnie interesujące są ważki – stwierdzono tu między innymi żagnicę torfowiskową i zalotkę, które znajdują się na polskiej czerwonej liście gatunków zagrożonych. Dla entomologów i fotografów przyrody to prawdziwa gratka.
Ptaki również chętnie odwiedzają ten teren, zwłaszcza te gatunki, które preferują ciche, oddalone od ludzkich siedzib miejsca. Szuwary wokół jezior stanowią idealne miejsce do gniazdowania.
Rezerwat wraz z otaczającymi drzewostanami, torfowiskami i jeziorem Rębówko tworzy obszar Natura 2000 o powierzchni prawie 290 hektarów, co dodatkowo zwiększa skuteczność ochrony tego terenu.
Jak zwiedzać rezerwat – szlaki i dostępność
Przez teren rezerwatu i wzdłuż jego granic przebiegają szlaki udostępnione do ruchu pieszego i rowerowego. Najważniejszy z nich to czerwony Szlak Wejherowski PTTK, którego trasa ma ponad 50 kilometrów i łączy najciekawsze zakątki północnej części Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Szlak biegnie wzdłuż wschodniej granicy rezerwatu, więc można spokojnie dotrzeć do jezior bez ryzyka, że się zabłądzi.
Warto rozpocząć wycieczkę od parkingu przy plaży nad jeziorem Borowo w Nowym Dworze Wejherowskim. Stamtąd szlak prowadzi w kierunku jeziora Pałsznik. Dystans nie jest duży, więc nawet osoby w średniej kondycji fizycznej bez problemu pokonają trasę. Jezioro Pałsznik to dobry punkt startowy do dalszej eksploracji – można stąd ruszyć do pozostałych akwenów rezerwatu.
Teren jest ogólnodostępny, nie ma bramek ani opłat za wstęp. To miejsce dla tych, którzy cenią sobie swobodę zwiedzania bez sztywnych ram.
Dla kogo to miejsce
Rezerwat Pełcznica to przede wszystkim destynacja dla miłośników przyrody w czystej postaci. Nie ma tu placów zabaw, ławek co kilka metrów ani punktów gastronomicznych. Jest za to cisza, przestrzeń i możliwość obcowania z naturą na jej warunkach.
Rodziny z dziećmi mogą tu przyjechać, ale trzeba pamiętać, że to nie jest typowy park z utwardzonymi ścieżkami. Warto mieć odpowiednie obuwie, bo tereny wokół jezior bywają wilgotne. Starsze dzieci zainteresowane przyrodą z pewnością docenią możliwość zobaczenia rzadkich roślin i zwierząt.
Fotografowie przyrody znajdą tu wiele ciekawych motywów – od tafli jezior odbijających niebo, przez torfowiska z charakterystyczną roślinnością, po leśne ścieżki. Najlepsze światło jest rano i wieczorem, kiedy słońce stoi nisko i podkreśla kolory.
Entomolodzy i botanicy amatorzy też będą zadowoleni. Rezerwat oferuje możliwość obserwacji gatunków, których nie spotka się w miejskich parkach czy nawet w wielu innych obszarach chronionych.
Praktyczne informacje
Wstęp: bezpłatny, rezerwat jest ogólnodostępny przez cały rok. Nie ma godzin otwarcia ani zamknięcia – to teren otwarty.
Jak dojechać: najwygodniej samochodem. Parking znajduje się przy jeziorze Borowo w Nowym Dworze Wejherowskim, stamtąd czerwonym szlakiem można dojść do rezerwatu. Z Wejherowa można również dojechać komunikacją miejską w okolice Nowego Dworu Wejherowskiego, choć może to wymagać krótkiego spaceru.
Ile czasu przeznaczyć: na spokojny spacer wokół głównych jezior warto zarezerwować minimum 2-3 godziny. Jeśli ktoś chce dokładniej poznać teren, fotografować i obserwować przyrodę, można spokojnie spędzić tu pół dnia.
Co zabrać: wygodne obuwie trekkingowe lub przynajmniej sportowe buty z dobrym bieżnikiem – teren bywa błotnisty, zwłaszcza po deszczach. Warto mieć lornetkę do obserwacji ptaków i wodoodporną kurtkę na wypadek kapryśnej pogody. Latem przyda się repelent na komary.
Zasady: jak w każdym rezerwacie obowiązuje zakaz niszczenia roślin, płoszenia zwierząt, rozpalania ognisk i zostawiania śmieci. Warto trzymać się wyznaczonych szlaków, żeby nie niszczyć wrażliwych ekosystemów torfowiskowych.
Jeśli po zwiedzeniu rezerwatu zostanie jeszcze energia, warto wybrać się dalej szlakiem – w kierunku południowo-wschodnim leżą jeziora Bieszkowickie i Zawiad, popularne wśród mieszkańców Wejherowa miejsca do kąpieli i wypoczynku. W przeciwnym kierunku, na północny wschód, znajduje się jezioro Borowo z kąpieliskiem i polem biwakowym.
Rezerwat Pełcznica to miejsce, które nie krzycży o uwagę i nie próbuje nikogo zachwycić na siłę. Po prostu jest – ciche, spokojne i autentyczne. Dla tych, którzy szukają chwili oddechu od turystycznego zgiełku i chcą zobaczyć fragment pomorskiej przyrody w stanie niemal nietknięty m, to doskonały wybór.
